Piotr „Koza” Kozerski

Współwłaściciel pyta.pl

Kim jesteś i co robisz?

Dzień dobry, jestem Koza z pyta.pl. Z wykształcenia jestem nikim, po tygodniu studiów stwierdziłem, że studenci i ich mentalność zbyt mnie irytują, żeby zdobywać wiedzę w ten sposób. I się okazała rzecz niesamowita, jest takie coś, „internet” się chyba nazywa, można tam samemu znaleźć całą wiedzę zgromadzoną przez ludzkość! Jak chcę się czegoś dowiedzieć to, uwaga, czytam o tym! Oprócz obowiązków związanych z byciem założycielem zajmuję się również wszystkim związanym z jakąkolwiek technologią, ponieważ moi koledzy to analfabeci w tej dziedzinie. Na przykład to, że przycisk może mieć inna funkcję gdy się go przytrzyma jest traktowane w kategoriach neurochirurgii. Drogę do sukcesu w życiu zawodowym zacząłem zaraz po maturze w sklepie z aparatami fotograficznymi, bardzo cenię sobie ten etap. Dowiedziałem się tam, że irytują mnie nie tylko studenci, ale ludzie w ogóle. Co innego mogłem przeto zrobić jak nie zacząć pracować w produkcji i mieć kontakt z tyloma wspaniałymi klientami? Obecnie zajmuję się produkcją video w radiu co raz, że jest prawdą, dwa – pokazuje w jakim zwariowanym świecie żyjemy i na jakie zwariowane sposoby da się zarobić na chleb.

1268320_4651788271444_684432968_o

Jaki sprzęt wykorzystujesz do pracy?

Sprzętowo nie ma jakichś kosmosów, produkując reportaże jestem wielkim fanem i zwolennikiem Sony PMW-EX1 z której korzystam kiedy tylko się da. Jednak lotny charakter dnia zdjęciowego czasem wymaga użycia czegoś jeszcze mniejszego. Wtedy do gry wchodzi malutki, amatorski kamkoder Panasonica HC-X920, który z jakiegoś powodu główny format zapisu ma z przeplotem i (jeśli czyta to ktoś z Panasonica) to nie jest to śmieszne i macie przestać. W radiu z kolei korzystam z dwóch GoPro +Black 3 Edition Pro, które jako studyjne kamery systemowe sprawdzają się lepiej niż w swojej pierwotnej roli. Tak, napisałem to, gardzę GoPro. Polecam się rozbujać na moto do 200km/h z wielkim pudłem przyczepionym do kasku. Jak ten kształt zdołał w ogóle nie trafić do kosza na etapie bazgrania na serwetce w knajpie? Sport to prędkość, prędkość to opory powietrza/wody, napieranie płaską powierzchnią pod kątem 90 stopni jest najmniej wydajnym sposobem pokonywania tych oporów. Oraz H264? Czy my żyjemy w średniowieczu?

Komputer to Macbook Pro 15” z 2010 bodajże, nie wiem, potrzebowałem to kupilem. I specjalnie nie sprawdzę ile ma RAMu bo to wiedzą tylko ludzie, którzy obwiniają sprzęt za słabe wyniki. Montuję właśnie film kinowy nagrany w całości Canonem 600D – Komisarz Puk i Brojlery Nieuprzejmości. Bez Magic Lantrena. Tak, da się. Nie, 50mm 1,4 bez FF. Czasem z ręki. Bez riga. Życie na krawędzi. W kompie nie działa mi WiFi, myszkę zużywam w pół roku, więc aktualnie jest to Tracer TRM-504 USB (tak, to mi się chciało sprawdzić), bo był w promocji. Dzięki korzystaniu tylko z niezbędnego minimum produkcyjnego jakiekolwiek zmiany są tylko na lepsze i nigdy się nie budzę, że ojej, nie da się czegoś zrobić bo sprzęt za słaby.

Z jakiego oprogramowania korzystasz?

Korzystam z Final Cut Pro 7.0.3, FCPX jest stworzony przez szympansy dla szympansów. Nawet nie, mówimy tu o kapucynkach dla których największą ambicją jest nowe ubranko od kataryniarza. Poza tym standardowo CS6, Mac OS X 10.8.5 (Mavericksa robiły te same kapucynki), całe mnóstwo malutkich aplikacji, które służą mi do jednej rzeczy, ale robią to naprawdę dobrze.

464163_4115280019073_596256244_o

Jaki byłby Twój zestaw marzeń?

Marzy mi się mobilne moto studio. Coś świeżego od Black Magica z zestawem szkieł, komputer, baterie, karty, statywik, stoliczek i krzesełko zapakowane w 3 kejsiki  i powieszone na Transalpie. Do tego jakaś sensowna antena, żeby mieć wszędzie w lesie internet. Bardzo cenię sobie niezależność i rozwiązywanie dziwacznych problemów, które sam sobie stwarzam. Bo co na przykład z prądem? Generatorek, czy ciągnąć z moto? Jak głupim pomysłem byłaby przyczepka z kranem? Po co mi przenośna montażownia skoro kręcę coś ładnego, co i tak potrzebuje gradacji, dźwięku i całego tego jazzu? Tysiące pytań bez odpowiedzi. Ale motór  byłby zielony. Jeśli to ma być zestaw marzeń.