Karolina Liberka

Business Development Deputy Director w Fenomem

Kim jesteś i co robisz?

W agencji digitalowe Fenomem odpowiadam m.in. za rozwój agencji, procesy przetargowe i wydobywanie tego co najlepsze z kreacji i strategii. Bardzo lubię tę część mojej pracy, która dotyczy szkoleń zarówno wewnętrznych jak i zewnętrznych. Oprócz tego, biorę udział w wykładach i prelekcje na marketingowym rynku. Wykładam na studiach podyplomowych oraz na Uniwersytecie Trzeciego Wieku gdzie uczę dojrzałych ludzi, jak korzystać z mediów społecznościowych i marketingu.

Jako pracownicy agencji prowadzimy także zajęcia na temat marketingu w Technikum na kierunku technik organizacji reklamy. Zarówno moja praca zawodowa oraz wszystkie zajęcia poza nią skupiają się głównie na kontakcie z ludźmi. Formalnie w agencji zajmuje stanowisko Business Development Deputy Director. I raczej nie można powiedzieć o mnie, że jestem mega fanką nowinek technologicznych, natomiast na pewno jestem fanką użyteczności i ułatwień w sprawach sprzętowych. :)

Jaki sprzęt wykorzystujesz do pracy?

Przyznaje się! Jestem macową panienką. Zarówno w pracy jak i prywatnie wykorzystuje sprzęt Apple. Mam MacBooka Air i MacBooka Pro. Moja miłość do Apple wynika z tego, że pierwszego Maca kupiłam jakieś 9 lat temu, kiedy Windows był jaki był:) Pamiętam, że piorunujące wrażenie zrobiło na mnie przeciąganie plików do maila – bez opcji szukania tego nieszczęsnego „załącz” albo dodaj załącznik – miałam wrażenie, że dzieje się magia! Wszystko było takie proste! Jestem wygodna sprzętowo i nie walczę z przyzwyczajeniami. W związku z tym korzystam z Maca do dzisiaj. Jak coś świetnie działa to po co to zmieniać:)

Smartfon to Iphone 6s. Jestem mistrzynią ułatwiania sobie życia, a taki zestaw pozwala mi nie martwić się konfiguracjami i innymi tego typu historiami. Jeden system – wszystko co na kompie, to na telefonie. I na odwrót. Proste. Nie korzystam z tabletu – Air spokojnie mi wystarcza. W ramach oglądania na dużym ekranie – apple tv. Dużo czytam. Jestem fanką papierowych książek, po których niestety kreślę, podkreślam, zakreślam. Ale jak ktoś kiedyś udowodnił, to pomaga w zapamiętywaniu, więc jestem rozgrzeszona. Jeśli wybieram się w podróż, wtedy korzystam z Kindle. Mam dwa rodzaje Paperwhite 3, i wersje klasyczną. Inne gadżety to biegowy  – Garmin 230 Forerunner.

Z jakiego oprogramowania korzystasz?

Uśmiechnęłam się przy tym pytaniu. Podziwiam ludzi, którzy na jednym oddechu potrafią wymienić takie informacje. Na co dzień korzystam z całego ekosystemu Maca. Dane trzymam w Dropboxie oraz w Google. Bardzo duży korzystam ze Spotify – jestem ich wielką fanką od samego początku. Bliska jest mi także Audioteka oraz Audible. Zajęcia z hiszpańskiego mam przez Skype. Na smartfonie zainstalowane mam m.in.:Instagram, Twitter, Facebook, Whatsapp do kontaktu z tymi, którzy są na drugim końcu świata, Shazam – często zdarza mi się używać w sklepach, kiedy leci jakaś piosenka i ja – już, teraz, natychmiast muszę wiedzieć co to za utwór. Apki linii lotniczych i wyszukiwarki lotów. Ted, Slideshere, Business Insider. Aplikacje językowe. Zakupy, apka banku – uwielbiam IKO! No i Netflix bo podczas jazdy metrem nadrabiam zaległości serialowe.

Jaki byłby Twój zestaw marzeń?

Nie mam marzeń sprzętowych. Albo mam! Jedno! Iphone z dłużej trzymającą baterią:) A poważnie to zestaw marzeń musi być niezawodny, intuicyjny i szybki. Na razie właśnie taki mam. :)